|
|
![]() |
![]() | |
Przygotowanie uczestnikówCo nas czeka Uczestnicy szkolenia powinni przyjechać na nie odpowiednio przygotowani. Warto im uświadomić, że planowane są nietypowe ćwiczenia terenowe. Jakie - to już zależy od uzgodnień pomiędzy firmą szkoleniową a menedżerem zlecającym trening. Uczestnicy powinni wiedzieć, czy czeka ich tylko spacer po lesie, czy zajęcia bardziej ekstremalne. Organizator wyjazdu nie powinien im zdradzać programu - często chodzi o niespodziankę - ale wyjawić na tyle dużo, by wiedzieli jak się ubrać (np. ile godzin spędzą w lesie, czy będą zajęcia na wodzie itp.). Ubiór Kiedy uczestnicy wiedzą już, co ich czeka, należy przypomnieć o wymogach dotyczących ubioru. Oto zestaw rzeczy, które powinniśmy zabrać na typowe weekendowe szkolenie, organizowane niekoniecznie latem. Wszystkiego trzeba mieć min. 2 komplety (z wyjątkiem przeciwdeszczowej kurtki lub turystycznej foliowej peleryny, na pewno nie parasola). Spodnie - sportowe: dres lub dżinsy. Dwie pary wygodnych (sprawdzonych wcześniej) butów, najlepiej jeśli jedne z nich to nieprzemakalne buty turystyczne. Jeśli nie mamy takich, mogą to być zwykłe buty sportowe. Przydadzą się też zapasowe skarpetki, kilka koszulek, ciepły sweter (lub lepiej - polar). Latem - przeciwsłoneczne okulary i czapeczka, także krem chroniący przed słońcem. A jeśli ktoś jest alergikiem, niech weźmie własny środek na komary. Zimą do kompletu dojdzie wygodna, wełniana czapka lub opaska chroniąca uszy przed zimnem, także rękawiczki i cieplejsza kurtka (ale nie długi płaszcz, w którym trudno chodzić po lesie). Uczestnicy powinni mieć świadomość, że wszystkie ich ubrania mogą być przemoczone i ubłocone. Zabieranie nowych, kosztownych kreacji będzie więc nie na miejscu. Na pewno nie zaszkodzi też, jeśli choć kilka osób w grupie weźmie jakiś wygodny, mały plecaczek. Przyda się, gdy uczestnicy będą dzielić się na podgrupy. Każda będzie wtedy miała choć jeden pojemnik na paczkę ciastek i butelkę wody. Sam prowiant - jeśli jest potrzebny - powinni jednak zapewnić organizatorzy. Dojazd Na koniec warto poinformować wszystkich, jak dojechać do hotelu. Szczególnie, jeśli szkolenie odbywa się w miejscu, którego nie ma na mapie, lub do którego prowadzi tylko polna droga. A w przypadku szkoleń outdoor często tak bywa. Najlepiej, gdy wszyscy dostaną listę powyższych punktów na jednej kartce. Wtedy o niczym nie zapomną. Np. w Training Partners przesyłamy klientowi e-mailem list zawierający opis celów i formy zajęć, listę ubrań dopasowaną do pory roku i specyfiki zajęć oraz opis dojazdu. Prosimy, by organizator przekazał tego e-maila każdemu z uczestników. | |
[ strona główna ] |